Wdrożenie automatyzacji krok po kroku
Powtarzalna robota klika się sama. Twój zespół przestaje ręcznie przepisywać dane między aplikacjami.
Coś się dzieje w jednym narzędziu, na przykład wpada nowy leada albo faktura. Proces sam to wyłapuje, przepisuje dane tam, gdzie mają trafić, wysyła wiadomość lub aktualizuje rekord, a na koniec masz gotowy wynik bez klikania ręcznie.
Twój zespół ręcznie przepisuje dane między aplikacjami
Każde z tych zdań to godziny, które dziś wyciekają z firmy. Zobacz, gdzie proces stoi, zanim pokażemy gdzie zaczyna płynąć sam.
Każde nowe zlecenie to 30 minut ręcznego przepisywania
Z formularza do systemu sprzedaży, stamtąd do faktury, faktura do komunikatora, komunikator do kalendarza, kalendarz do projektu. 5 razy to samo, 5 okazji do literówki.
Twoje aplikacje nie gadają ze sobą
Sprzedaż w jednym programie, projekty w drugim, faktury w trzecim, obsługa klienta w czwartym, magazyn w arkuszu. Dane się rozjeżdżają, ktoś musi je co tydzień ręcznie synchronizować.
Ręczne raporty zżerają pół tygodnia
Pobierz dane z 3 systemów, zestawienia, wykresy, slajdy. Co poniedziałek to samo. 4h razy 4 osoby razy 4 tygodnie to 64h miesięcznie utopione w arkuszach.
Tak wygląda poniedziałek, który chcemy oddać maszynie
Karolina otwiera laptop
Lista 14 zleceń z weekendu. Każde wymaga przeklejenia danych do systemu sprzedaży, faktury i komunikatora zespołu.
Trzeci błąd przy przepisywaniu NIP
Faktura wystawiona na zły NIP. Klient dzwoni wściekły. Karolina poprawia, przeprasza, traci 40 minut.
Karolina zamyka laptop
Cały dzień na ręczne przepisywanie danych między 6 systemami. Realnej roboty zero. Jutro to samo, środa to samo.
Co realnie zmienia się po wdrożeniu
Cztery rzeczy, które dostajesz na stałe. Nie jednorazowy skrypt, tylko maszyna, która pracuje, gdy Ty robisz coś ważniejszego.
Procesy działają w tle, 24/7, bez błędów ludzkich
Zdarzenie uruchamia proces, ten przepływa przez wszystkie systemy automatycznie. Patrzysz jak robota robi się sama, zamiast ją robić.
Pełny wgląd w każde uruchomienie
Tablica z uruchomieniami, automatyczne ponowne próby (3 razy), alerty gdy coś padnie. Problem nie żyje tygodnia w tle, wykrywasz go w 30 sekund.
AI w środku procesu, nie tylko prosta logika
Klasyfikacja maila, wyciąganie danych z faktury, generowanie odpowiedzi, decyzja o przekazaniu sprawy dalej. Sztuczna inteligencja wbudowana w sam proces, nie tylko na końcu.
Setki procesów uruchomionych, bez kosztu utrzymania
Skalujesz biznes, nie zespół. Każdy nowy proces to dodatkowy automat, nie dodatkowy etat. Zespół odzyskuje czas z powtarzalnych zadań i może obsłużyć więcej pracy bez ciągłego dokładania ręcznych kroków.
Te same procesy, dwa różne stany
Po lewej dzisiaj, po prawej po przejściu na automatyzację. Ten sam skład, inny wynik.
first workflow
tested before launch
after launch
* liczby zależą od skali i liczby procesów. Mierzymy oszczędność w godzinach, nie w slajdach.
Krok po kroku, od audytu do działającej maszyny
Pierwszy działający proces zwykle stoi w 2 do 4 tygodni. Potem dokładamy kolejne, bez przestoju.
Audyt: co klikamy ręcznie
Rozmowy z 4-6 osobami z różnych działów. Mapujemy 30-50 procesów. Ranking opłacalności: czas zaoszczędzony razy częstotliwość razy ryzyko błędu.
Top 5 procesów do pierwszej wersji
Wybieramy 5 największych bolączek. Każdy automatyzujemy: zdarzenie startowe, kroki, obsługa błędów, podgląd. Uruchomienie w środowisku testowym, testy z Twoim zespołem.
Wdrożenie produkcyjne
Przepuszczanie 100% ruchu przez nowe procesy. Twój zespół widzi jak rzeczy robią się same. Mierzymy oszczędność czasu w godzinach.
Skala: kolejne 20-30 procesów
Po pierwszej wersji rozkręcamy automatyzację we wszystkich działach. Co miesiąc dokładamy kolejne procesy według priorytetu: czas, częstotliwość, ryzyko błędu i wpływ na klienta.
Co dostajesz razem z każdym procesem
Podgląd każdego przebiegu
Tablica z historią, widzisz dokładnie, co i kiedy się wydarzyło.
Automatyczne ponawianie
Gdy coś nie przejdzie, proces sam próbuje ponownie, a w razie potrzeby idzie ścieżką zapasową.
Powiadomienie, gdy coś padnie
Wiesz w kilka sekund, że proces się zatrzymał. Nie dowiadujesz się o tym w piątek.
Tak wyglądają realne workflowy w firmie
Trzy scenariusze, które najczęściej oddajemy maszynie jako pierwsze. Każdy to godziny odzyskane co tydzień.
Onboarding klienta
Od podpisanej umowy do gotowego setupu w 0 minut
Klient podpisuje umowę elektronicznie. Proces tworzy konto w systemie do projektów, kanał w komunikatorze, folder na dysku, dodaje do mailingu, wystawia fakturę zaliczki, wysyła zaproszenie na spotkanie startowe. 45 minut roboty dla Karoliny zamienia się w 0. Klient dostaje wszystko w 2 minuty od podpisu.
Procesy potransakcyjne
Automatyczna ścieżka po zakończonej akcji
Akcja zamknięta w jednym systemie wyzwala kaskadę w pozostałych. AI z notatek głosowych albo tekstowych generuje podsumowanie, przypomnienia, kolejne kroki. Wysyła do klienta przez preferowany kanał. Człowiek nie tyka żadnego z tych kroków, a klient dostaje obsługę w 5 minut zamiast po 2 dniach.
Cykliczne raporty
Raport poniedziałkowy, który robi się w niedzielę w nocy
Proces pobiera dane z 5 systemów (sprzedaż, faktury, reklamy, analityka, obsługa klienta), AI generuje opis, slajdy lądują na dysku, link wpada do komunikatora o 8:00. Cały zespół dostaje raport na śniadanie, nikt nie robił go ręcznie. 16h roboczogodzin tygodniowo wraca do realnej pracy.
Częste pytania o wdrożenie
Zależy od skali. Przy mniejszej liczbie uruchomień wystarczy proste narzędzie do automatyzacji. Przy większej stawiamy rozwiązanie na Twoim serwerze, bez limitu uruchomień. Specjalne przypadki budujemy na zamówienie. Doradzimy na audycie, nie pchamy konkretnego narzędzia bo „my je lubimy”.
Pokażemy Ci, który proces oddać maszynie jako pierwszy
30 minut, bez zobowiązań. Wychodzisz z listą procesów uszeregowanych wg tego, ile czasu realnie odzyskasz.